20 lat za konsolą to kawał historii. Jak właściwie zaczęła się Twoja przygoda z muzyką i DJ-ingiem?
Zaczęło się to dość nie winnie ale miłość do muzyki miałem od najmłodszych lat. Już jako 16 latek wymyślałem różne historie w domu, aby moc pojechać do klubu na Pomorzu i uczestniczyć w imprezach. W wieku 17 lat mieliśmy after party ze znanymi DJ-ami którzy konsoletę podłączyli pod wieże Hi-Fi i właśnie wtedy złapałem tzw bakcyla widząc co oni robią na tym całym sprzęcie.
Przez 20 lat zagrałeś setki imprez, od urodzin po festiwale. Co sprawia, że po tylu latach nadal stajesz za konsolą z taką samą energią?
Zdecydowanie jest to miłość do muzyki. Kiedy słyszę ten pierwszy Beat poprostu wszystkie troski odchodzą na odległy plan, a ja mogę zanurzyć się w rytmach danego gatunku i rozpocząć kolejnego seta. To trzeba naprawdę kochać i widzieć w tym sposób na życie, ponieważ muzyka sprawia, że człowiek zapomina o bożym świecie.
Obecnie studiujesz produkcję muzyki i DJing na Middlesex University w Londynie. Dlaczego po 20 latach pracy nadal rozwijasz się w tym kierunku?
Ponieważ nigdy nie jest za późno na dodatkowa wiedzę ale i również mam tez marzenia, aby stanąć na dużej scenie i właśnie do tego dążę z całych sił i myśle, że studia w Londynie mi w tym pomogą.

Od ponad 20 lat grasz na różnego rodzaju wydarzeniach. Co najbardziej zmieniło się w branży eventowej przez ten czas?
Myśle ze ludzie są bardziej wymagający i bardziej świadomi tego, czego oczekują od danego miejsca i DJ-a.
Wesele, event firmowy, klub czy festiwal - gdzie DJ ma najtrudniejsze zadanie?
Moim zdaniem będzie to wesele, ponieważ zazwyczaj ma się je raz w życiu i starasz się, aby był to wieczór nie zapomniany dla pary młodej, wiec jest dużo więcej stresu czy wyjdzie wszystko po twojej myśli i czy nowożeńcy będą wystarczająco zadowoleni z twojego serwisu.
Na drugim miejscu festival, a to dlatego, że przed Tobą stoi zazwyczaj kilka tysięcy ludzi i właśnie wtedy ostatnia rzeczą jaką byś chciał, aby się stała to źle zmiksowany utwór (Śmiech)
Jak wygląda przygotowanie do wydarzenia, zanim jeszcze pojawisz się za konsolą?
Jest bardzo dużo przygotowań, zaczynając od ułożenia playlisty poprzez ułożenie wszystkiego tonacjami oraz tempem utworów.
Ja również produkuje swoje Edity tzw. (Mashupy) gdzie miksuje vocal z jednego utworu, zazwyczaj znany, aby ludzie mogli troszkę pośpiewać, oraz instrumentalna wersja drugiego utworu tak aby tworzyły spójna całość.

Co jest ważniejsze: idealna playlista czy umiejętność czytania publiczności?
Uważam, że wszystkiego po trochu, ale nic nie zastąpi dobrej umiejętności czytania parkietu, myśle że to klucz do sukcesu nawet, jeżeli Tobie jako dj-owi, dane utwory się nie podobają (Śmiech)
Czy istnieje przepis na pełny parkiet?
Sadzę, że taki przepis nie istnieje, ale jakbym miał wybrać to dobry vibe od DJ-a oraz odpowiednio nawodniony organizm ludzi z parkietu :)
Jakie utwory lub gatunki muzyczne najczęściej sprawdzają się na parkiecie niezależnie od rodzaju wydarzenia?
Tutaj znowu wszystko zależy od publiki jaka pojawi się na evencie.
Myśle, że lata 80-90 działają bardzo dobrze, ale i również wszystkie radiowe hity które można pod nosem zanucić lub pośpiewać.
Są wyjątki bo, jeżeli idziesz na imprezę Melodic Techno oczekując Disco Polo to na pewno jesteś w złym czasie i miejscu 😅
Najczęstszy błąd organizatorów przy wyborze DJ-a?
Uuuu to akurat trudne pytanie, ale jak już muszę na nie odpowiedzieć to bym powiedział, że to wszystko zależy od rodzaju eventu i tego jakich gości dany organizator będzie miał na swoim evencie.
Weźmy przykład, że jeżeli organizujesz noc z muzyka którą, nie do końca gra dj którego bukujesz to może pojawić się problem.
Dlatego kluczem jest research i dogadanie wszystkiego na samym początku współpracy:)
Jaką jedną radę dałbyś osobom szukającym DJ-a na wesele lub event?
Aby zrobić dobry research, zorientować się kto specjalizuje się np. w weselach i jakie ma osiągnięcia akurat prowadząc tego typu eventy.



